Wolność

Mówisz, nie ma kasy
żeby uciekać, żeby
uciec z kraju

Masz ciało – po to masz ciało
żeby uciekać
Po to masz ciało żeby
stawić czoło

W tym mieście jaszczura
śmieję się histerycznie
zezuję
na ludzi
na coś co leży na ulicy
na własne odbicie

Warto robić powolne ruchy
tak jak woda
tak jak kobieta

To miasto jest głodne
albo to mój strach
jestem nim oblepiony
spłukuję ciało
i będę tak nadal robił

Wyznawcy fałszywego boga
tańczą nerwowo
w drogich samochodach
albo to ja jestem biedny
odkładam pieniądze
na dentystę, na gitarę
śnią mi się koncepcje
szczęścia
i mam kłopot z odczytaniem
cudzego pisma
jakby wołał o pomoc

Staram się być uprzejmym
niewolnikiem
w tym słodkim pomyleniu

Nie masz dokąd pójść
tworzysz własny świat
niczym On
– jestem dziwny
pogódź się z tym
Mamo

Było mi smutno
że w zamian za miód
dajemy pszczołom
syrop cukrowy

Gość w lustrze mąci
a ja lubię się zapomnieć

Bądź jak kwiat
– powiedz TAK

23 VIII 2014