Monety i szron na szklance

Ważą mierzą i przerażają się na myśl o
a ja tu z tobą wokół głodu
jak za młodu

gdy marzyłem o wnętrzu samochodu
znałem te zapachy
luksus podróży
i to, że człowiek ma słabą pamięć

zbierałem monety, strach i myślałem o kobietach
aż one pomyślały o mnie

mijały dni i lata
gwiazdy jaśniały i gasły
starcy chodzili po zakupy

w Rzymie też byli starcy, tylko lepiej ubrani

aha, wodę piłem powoli, gdyż była zimna
– ha ha ha