A propos

Znałem gościa, który wszystko załatwiał
cały czas coś załatwiał
potrafił załatwić przemyt
potrafił załatwić klienta
„załatwić” – ciekawe słowo, jak „za łatwo”
Po pewnym czasie przestał spłacać faktury, bo miał łatwiejsze rzeczy na głowie
Raz nachylił się nade mną i poczułem, że przewód pokarmowy sobie załatwił
Robiłem mu grafikę, a on załatwiał kasę żeby mi zapłacić
Przy drugim zleceniu miał zapłacić z góry
przestał się odzywać
po jakimś czasie usłyszałem, że miał wypadek
i że załatwili mu już pogrzeb